Nie należą do rzadkości sytuacje, w których kobieta lub mężczyzna, mając dziecko z poprzedniego związku, nad którym sprawuje osobistą opiekę, wiąże się z nowym partnerem, wstępując w związek małżeński. W ten sposób tworzy się nowa rodzina, w ramach której nie rzadko nie dochodzi jednak do przysposobienia dziecka.

W takiej sytuacji często pojawia się pytanie, czy małżonek rodzica dziecka pozostaje zobowiązany do jakiś świadczeń na rzecz dziecka, w szczególności zaś, czy pozostaje zobowiązany do pokrywania kosztów jego utrzymania i wychowania.

Zawarcie związku małżeńskiego przez rodzica dziecka powoduje powstanie pomiędzy dzieckiem a małżonkiem rodzica stosunku powinowactwa. Powstanie stosunku powinowactwa powoduje zaś rozszerzenie kręgu osób zobowiązanych do alimentacji. Zgodnie bowiem z art. 144 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego dziecko może żądać świadczeń alimentacyjnych od męża swojej matki, niebędącego jego ojcem, jeżeli odpowiada to zasadom współżycia społecznego. Takie samo uprawnienie przysługuje dziecku w stosunku do żony swego ojca, niebędącej jego matką. Dzięki temu, iż zasady współżycia społecznego przemawiają z reguły za traktowaniem pasierba na równi z dziećmi biologicznymi, szczególnie jeżeli pasierb był wychowywany razem z tymi dziećmi, do obowiązku wynikającego z art. 144 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego stosuje się odpowiednio przepisy o obowiązku alimentacyjnym między krewnymi.

Artykuł 144 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego reguluje więc obowiązek alimentacyjny względem pasierba, zaś podmiotem zobowiązanym jest ojczym lub macocha i dotyczy sytuacji, gdy nie doszło do przysposobienia dziecka jednego z małżonków przez drugiego małżonka.

Należy jednak pamiętać, iż obowiązek alimentacyjny ojczyma lub macochy nie może wyprzedzać obowiązku alimentacyjnego rodziców dziecka, co wynika wprost z uchwały Sądu Najwyższego z dnia 4 kwietnia 1968 r. (III CZP 27/68), gdyż nie dałoby się to pogodzić z zasadami współżycia społecznego. Obowiązek alimentacyjny powinowatych powinien mieć miejsce przede wszystkim w sytuacji, gdy rodzice pasierba nie mogą spełnić swego obowiązku alimentacyjnego albo gdy ich możliwości zarobkowe i majątkowe nie wystarczają na zaspokojenie wszystkich usprawiedliwionych potrzeb dziecka. Najczęściej obowiązek alimentacji na rzecz pasierba może zaistnieć sytuacji, gdy małżeństwo ustało wskutek śmierci rodzica pasierba albo wskutek ich rozwodu. Ustalenie zasadności i rozmiarów świadczenia alimentacyjnego zależy zaś m.in. od czasu trwania małżeństwa rodzica dziecka z ojczymem lub macochą, wieku dziecka, jego stosunku do ojczyma lub macochy, sytuacji zarobkowej i majątkowej ojczyma lub macochy oraz porównania jej z sytuacją krewnych, których obowiązek alimentacyjny może wchodzić w rachubę, przyczyn rozkładu lub ustania tego małżeństwa itp. Dlatego gdy pasierb przez dłuższy czas wychowywał się w rodzinie założonej przez małżeństwo jego rodzica z ojczymem lub macochą, jak w normalnej własnej rodzinie, jego żądanie świadczeń alimentacyjnych od ojczyma lub macochy pozostaje z reguły zgodne z zasadami współżycia społecznego.

Pasierb żądając świadczeń alimentacyjnych wobec swojego ojczyma lub macochy, poza wykazaniem swego niedostatku oraz istnienia możliwości zarobkowych lub majątkowych pozwanego, jako ogólnych przesłanek istnienia obowiązku alimentacyjnego, musi również wykazać istnienie stosunku małżeństwa między swoją matką i jej mężem, niebędącym jego ojcem, lub ojcem i jego żoną, niebędącą jego matką. Ponadto żądanie pasierba świadczeń alimentacyjnych od ojczyma lub macochy powinno odpowiadać zasadom współżycia społecznego. Zdaniem Sądu Najwyższego wyrażonym w powołanej uchwale z dnia 4 kwietnia 1968 r. wydanej w sprawie III CZP 27/68 powstanie takiego obowiązku będzie zależało od tego, czy „żądanie dziecka świadczeń alimentacyjnych od męża swojej matki (bądź żony swego ojca) odpowiadać będzie ogólnemu poczuciu słuszności, znajdującemu uzasadnienie w istniejących regułach moralności i dobrych obyczajach społeczeństwa”.

Dochodzenie świadczeń alimentacyjnych przez pasierba wymaga jednak wytoczenia odrębnego procesu w tym przedmiocie. Nie orzeka o tym sąd w ramach postępowania rozwodowego małżonków, nawet jeżeli w ramach przedmiotowego postępowania orzeka o sytuacji dzieci rozwodzących się małżonków (tak wyrok Sądy Najwyższego z dnia 6 listopada 1975 r., III CRN 231/75).

Autor: Aneta Zaleska, radca prawny / Justyna Włodarczyk, młodszy prawnik
Artykuł opublikowany na portalu egospodarka.pl