W czwartek 30 kwietnia 2026 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej ma wydać wyrok w sprawie C-264/24 Hańczynek.

Sprawa dotyczy kredytu zawartego w 2007 r. z poprzednikiem prawnym BNP Paribas Bank Polska S.A. Początkowo był to kredyt budowlany w złotych polskich na kwotę ponad 415 tys. zł, oprocentowany według stawki WIBOR. Następnie strony podpisały aneks, na mocy którego zobowiązanie zostało przewalutowane na franki szwajcarskie (CHF).

W ramach tego aneksu:

🔹saldo kredytu przeliczono według kursu kupna z tabeli banku,

🔹spłata rat miała następować w złotych według kursu sprzedaży ustalonego przez bank,

🔹ryzyko zmian kursowych w całości przerzucono na kredytobiorcę.

W efekcie pierwotny kredyt złotowy został przekształcony w konstrukcję opartą o walutę obcą i mechanizmy kursowe ustalone jednostronnie przez bank.

Sąd krajowy zwrócił się do TSUE z pytaniem prejudycjalnym dotyczącym skutków abuzywności postanowień zawartych wyłącznie w aneksie przewalutującym. W szczególności chodzi o to, czy w takiej sytuacji sankcja powinna obejmować jedynie sam aneks, czy też całą umowę kredytu.

W praktyce rozważane są dwa podejścia:

✔nieważny jest tylko aneks – w takim wariancie traktuje się go tak, jakby nie został zawarty, a kredyt pozostaje w pierwotnej postaci złotowej. Spór może wówczas dotyczyć oceny samej umowy w jej pierwotnym brzmieniu,

✔nieważna jest cała umowa – oznaczałoby to, że umowę traktuje się jako nigdy skutecznie niezawartą, a strony powinny zwrócić sobie wzajemne świadczenia – bank zwraca otrzymane od kredytobiorcy wpłaty, a kredytobiorca co do zasady rozlicza otrzymany kapitał.

Pytanie skierowanie wnioskiem prejudycjalnym do TSUE dotyczy, więc zakresu skutków stwierdzenia niedozwolonych postanowień w aneksie oraz tego, jak należy kształtować konsekwencje takich zapisów w świetle ochrony konsumenta przewidzianej w Dyrektywie 93/13.