7 sierpnia 2026 r. wejdą w życie przepisy ustawy o szczególnych rozwiązaniach w zakresie rozpoznawania spraw dotyczących zawartych z konsumentami umów kredytu denominowanego lub indeksowanego do franka szwajcarskiego z dnia 29 maja 2026 r. Celem ustawy jest usprawnienie rozpoznawania spraw frankowych oraz ograniczenie obciążenia sądów, które od kilku lat mierzą się z dużą liczbą pozwów składanych przez kredytobiorców.

Warto podkreślić, że ustawa nie rozstrzyga o ważności umów kredytowych i nie prowadzi do ich automatycznego unieważnienia. Nadal każda sprawa będzie oceniana indywidualnie przez sąd z uwzględnieniem treści konkretnej umowy oraz obowiązujących przepisów i orzecznictwa.

Przypomnijmy, co wynika z ustawy frankowej:

Najważniejszą zmianą z punktu widzenia kredytobiorców jest możliwość automatycznego wstrzymania obowiązku spłaty rat kredytu po doręczeniu bankowi pozwu. Do tej pory konieczne było złożenie odrębnego wniosku o zabezpieczenie, a następnie oczekiwanie na decyzję sądu.

Nowe rozwiązanie eliminuje ten etap. Obowiązek regulowania rat zostaje zawieszony z mocy prawa do czasu prawomocnego zakończenia postępowania. Oznacza to mniej formalności oraz szybszą ochronę interesów konsumenta. Należy jednak pamiętać, że samo wniesienie pozwu do sądu nie powoduje jeszcze zawieszenia spłaty. Decydujące znaczenie ma moment skutecznego doręczenia pozwu bankowi.

Istotne zmiany dotyczą również spraw, które zostały wszczęte przed wejściem ustawy w życie i nadal są w toku. W takich postępowaniach wnioski o udzielenie zabezpieczenia oraz zażalenia na postanowienia dotyczące zabezpieczenia będą umarzane z mocy prawa. Oznacza to, że sąd nie będzie musiał wydawać odrębnego postanowienia w tym zakresie, ponieważ postępowania te wygasną automatycznie wraz z wejściem w życie nowych przepisów. Rozwiązanie to ma wyeliminować konieczność prowadzenia równoległych postępowań dotyczących zabezpieczenia i uprościć rozpoznawanie spraw frankowych.

Ustawodawca zdecydował się również na szereg zmian proceduralnych, których celem jest skrócenie czasu prowadzenia spraw. Sądy będą mogły częściej korzystać z posiedzeń niejawnych, przeprowadzać przesłuchania świadków w formie zdalnej oraz przyjmować zeznania stron na piśmie.

Zmiany obejmują także możliwość wydawania niektórych rozstrzygnięć przez referendarzy sądowych oraz uproszczenie części czynności procesowych. W założeniu ma to ograniczyć liczbę rozpraw i usprawnić organizację postępowań.

Nowe przepisy przewidują również możliwość szerszego rozpoznawania wzajemnych roszczeń stron w ramach jednego postępowania. Bank otrzymał dłuższy termin na wniesienie powództwa wzajemnego, dzięki czemu sąd będzie mógł rozstrzygnąć zarówno roszczenia kredytobiorcy, jak i banku w jednym wyroku.

Rozwiązanie to ma ograniczyć konieczność prowadzenia kilku odrębnych postępowań dotyczących tej samej umowy kredytowej, choć w praktyce wpływ tej zmiany na długość procesów będzie zależał od okoliczności konkretnej sprawy.

Istotnym pozostaje, że ustawa obejmuje wyłącznie kredyty oraz pożyczki hipoteczne denominowane lub indeksowane do franka szwajcarskiego. Nie znajdują do niej zastosowania kredyty powiązane z euro, dolarem amerykańskim czy innymi walutami. Oznacza to, że osoby posiadające kredyty walutowe inne niż frankowe nadal prowadzą swoje sprawy według dotychczasowych zasad postępowania.

Dla wielu kredytobiorców nowe regulacje mogą stać się ważnym ułatwieniem w dochodzeniu swoich praw, jednak ostateczny wynik sporu nadal będzie zależał od oceny konkretnej sprawy przez sąd. Najbliższe miesiące pokażą, czy wprowadzone rozwiązania rzeczywiście przyczynią się do skrócenia postępowań i zmniejszenia liczby zalegających spraw frankowych.