Orzeczenie rozwodu przez sąd wiąże się nie tylko z ustaniem małżeństwa, lecz także z szeregiem konsekwencji prawnych, w tym dotyczących dziedziczenia. Kwestie te nabierają szczególnego znaczenia w sytuacji, gdy śmierć jednego z byłych małżonków następuje niedługo po rozwodzie. Wówczas pojawia się istotne pytanie: kto jest uprawniony do dziedziczenia po zmarłym i czy były małżonek może jeszcze ubiegać się o spadek?

Kluczowe dla rozwiązania tego problemu jest przede wszystkim to, czy w chwili śmierci jednego z małżonków rozwód już był prawomocny. Nie będzie to data ostatniej rozprawy czy ogłoszenia wyroku przez sąd. Wyrok uprawomocni się w terminie:

  • 7 dni od dnia wydania przez sąd I instancji orzeczenia, o ile nikt nie złoży w terminie wniosku o uzasadnienie orzeczenia i jego doręczenie;
  • 14 dni od dnia otrzymania wyroku z uzasadnieniem, o ile żadne ze stron nie złoży w terminie apelacji;
  • w dniu wydania orzeczenia przez sąd II instancji.

W sytuacji, gdy żadna ze stron nie złoży w wymaganym terminie wniosku o uzasadnienie orzeczenia, a wyrok rozwodowy uprawomocnił się przed śmiercią jednego z byłych małżonków, czyli w chwili otwarcia spadku nie byli oni już małżeństwem. Konsekwencją w tym przypadku będzie brak dziedziczenia z ustawy jako małżonek. Zgodnie z przepisami prawa spadkowe, byli małżonkowie są wtedy traktowani jak osoby obce. Spadek będzie przysługiwał osobom powołanym do dziedziczenia według zasad określonych w Kodeksie cywilnym. W pierwszej kolejności mogą to być dzieci zmarłego, wedle art. 931 § 1 k.c.

Z sytuacją odwrotną będziemy mieli do czynienia, jeżeli wyrok rozwodowy nie był jeszcze prawomocny. Samo wydanie wyroku przez sąd nie zawsze oznacza, że małżeństwo formalnie ustało. Jeżeli w chwili śmierci wyrok rozwodowy nie był prawomocny, małżeństwo co do zasady nadal trwa. Sąd umorzy postępowanie, ponieważ śmierć jednej ze stron uniemożliwia dalsze prowadzenie sprawy o rozwód. W konsekwencji żyjący małżonek może być powołany do spadku na podstawie dziedziczenia ustawowego. Dlatego ważne jest, aby upewnić się jaka była data prawomocności wyroku oraz data śmierci współmałżonka.

Co ważne, rozwód ani separacja nie mają rzeczywistego wpływu na dziedziczenie po małżonku na podstawie testamentu. Jeśli spadkodawca miał wolę, aby jego były małżonek dziedziczył po nim, nic nie stoi na przeszkodzie takiemu rozwiązaniu. Spadkodawca ma swobodę w rozporządzaniu swoim majątkiem.

Polskie prawo przewiduje również możliwość wyłączenia małżonka od dziedziczenia na podstawie art. 940 Kodeksu cywilnego. Zgodnie z tym przepisem wyłączenie jest możliwe, jeżeli spadkodawca wystąpił o orzeczenie rozwodu lub separacji z winy drugiego małżonka, a żądanie to było uzasadnione. W takiej sytuacji konieczne jest jednak wytoczenie odrębnego powództwa o wyłączenie małżonka od dziedziczenia.

O wyłączeniu małżonka od dziedziczenia rozstrzyga sąd. W toku postępowania należy wykazać, że spadkodawca żądał orzeczenia rozwodu lub separacji z winy małżonka, a żądanie to było uzasadnione. Z powództwem może wystąpić każdy z pozostałych spadkobierców ustawowych, którzy dziedziczyliby w zbiegu z małżonkiem.

Istotne znaczenie ma również termin na wytoczenie powództwa. Wynosi on sześć miesięcy od dnia, w którym spadkobierca dowiedział się o otwarciu spadku, nie więcej jednak niż rok od otwarcia spadku. Jest to termin zawity prawa materialnego, co oznacza, że jego upływ powoduje wygaśnięcie uprawnienia do żądania wyłączenia małżonka od dziedziczenia.

W konsekwencji może dojść do sytuacji, w której małżonek odziedziczy spadek, mimo że istniały podstawy do jego wyłączenia. Stanie się tak, jeżeli żaden z uprawnionych spadkobierców nie wystąpi z powództwem w ustawowym terminie lub jeżeli nie zostaną spełnione przesłanki wymagane do wyłączenia od dziedziczenia.

Warto również zwrócić uwagę na kwestię zachowku po byłym małżonku. Co do zasady, z chwilą uprawomocnienia się wyroku orzekającego rozwód ustaje małżeństwo, a były małżonek traci status osoby uprawnionej do zachowku. Oznacza to, że nie może domagać się zachowku wyłącznie na podstawie wcześniejszego małżeństwa ze spadkodawcą. Uprawnienie do zachowku przysługuje bowiem osobom wskazanym w Kodeksie cywilnym, pod warunkiem spełnienia określonych przesłanek.

Podsumowując, rozwód orzeczony krótko przed śmiercią jednego z małżonków może mieć istotny wpływ na sytuację prawną w zakresie dziedziczenia. Jeżeli wyrok rozwodowy uprawomocnił się przed śmiercią jednego z małżonków, były współmałżonek co do zasady nie dziedziczy już z ustawy jako małżonek ani nie jest uprawniony do zachowku z tego tytułu. Inaczej może wyglądać sytuacja, gdy w chwili śmierci wyrok rozwodowy nie był jeszcze prawomocny, wówczas małżeństwo formalnie nadal trwało. Dlatego przy ustalaniu kręgu spadkobierców kluczowe znaczenie mają przede wszystkim data uprawomocnienia się wyroku rozwodowego, moment śmierci spadkodawcy oraz treść ewentualnego testamentu.