W dniu 21 kwietnia 2017 roku, Rzecznik Finansowy – Aleksandra Wiktorow, złożyła do Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, na podstawie art. 60 § 2 ustawy z dnia 23 listopada 2002 roku o Sądzie Najwyższym (Dz. U. Z 2016 r., poz. 1254 z późn. zm.), wniosek o podjęcie przez Sąd Najwyższy uchwały, mającej na celu rozstrzygnięcie istniejących w orzecznictwie sądów powszechnych poważnych rozbieżności, co do wykładni prawa. Od 2003 roku, kiedy to Rzecznik Finansowy otrzymał uprawnienie do składania ww. wniosków, jest to już jego 20 inicjatywa, z czego 17 wniosków zostało podjęte przez Sąd Najwyższy w powiększonym składzie i aż 16 zostało rozpatrzonego zgodnie z zapatrywaniem Rzecznika na daną sprawę.
Zapytanie do Sądu Najwyższego o rozstrzygnięcie rozbieżności w prawie to jedno z najsilniejszych i najskuteczniejszych uprawnień Rzecznika Finansowego, który realnie wpływa na praktykę podmiotów rynku finansowego. Do tej pory większość z wniosków dotyczyło obszaru z zakresu ubezpieczeń, szczególnie OC komunikacyjnego, a w jednym z orzeczeń zapadłych z inicjatywy Rzeczenia, Sąd Najwyższy przesądził, że dobra osobiste osób bliskich zostają naruszone w przypadku spowodowania śmierci poszkodowanego. Była to uchwała kluczowa, która wywarła duży wpływ na politykę ubezpieczycieli. We wniosku z 21 kwietnia 2017 roku Rzecznik zadał pytanie również odnoszące się do tej tematyki, a dotyczące poddania pod ocenę Sądu, czy dobra osobiste są naruszane również wtedy, gdy poszkodowany żyje, ale jest w stanie wegetatywnym.
Wniosek Rzecznika dotyczy zagadnienia zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę, wynikającą z naruszenia dobra osobistego osób najbliższych poszkodowanego, który doznał poważnego uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowie, w tym co do objęcia tego rodzaju świadczenia przez obowiązkowe ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych. Rzecznik Finansowy w swoim wniosku zawarł następujące pytanie
„Czy w razie poważanego uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia osobom najbliższym poszkodowanego może przysługiwać na podstawie art. 448 k.c. roszczenie o zadośćuczynienie pieniężne z tytułu naruszenia ich własnego dobra osobistego?
a na wypadek udzielania twierdzącej odpowiedzi na to pytanie:
„Czy w świetle art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczenia obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. z 2016 r., poz. 2060 z późn. zm.) świadczenia ubezpieczyciela w ramach umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych obejmuje zadośćuczynienie pieniężne za krzywdę z tytułu naruszenia dóbr osobistych osób najbliższych poszkodowanego, który doznał poważnego uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia?”
Z przeprowadzonej przez Rzecznika Finansowego analizy orzecznictwa wynika, że sądy powszechne w podobnych sytuacjach mają zupełnie rozbieżne stanowiska, co ww. problemu, dlatego w jego ocenie zasadnym stało się wywiedzenie niniejszego wniosku.
W głównej mierze rozbieżność w orzecznictwie dotyczy przypadków obejmujących tzw. stany terminalne lub wegetatywne poszkodowanego, tj. takie w których poszkodowany co prawda żyje, ale nie ma z nim jakiekolwiek kontaktu lub jest on mocno ograniczony, a przy tym stosowane leczenie nie rokuje znaczącej poprawy sytuacji. W uzasadnieniu wniosku Rzecznik Finansowy przywołał 14 prawomocnych orzeczeń sądów, gdzie w siedmiu przypadkach sąd orzekł, iż bliskim poszkodowanego przysługuje zadośćuczynienie, a w pozostałych siedmiu był zdania przeciwnego. Dodatkowo, w dwóch wyrokach sąd orzekł, że jeśli uszkodzenia ciała wynikają z następstw wypadków komunikacyjnych, tego typu roszczenie można kierować do ubezpieczyciela, który wystawił polisę odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych sprawcy, a w dwóch przypadkach sąd nie potwierdził takiej możliwości. Przytoczone przez Rzecznika orzeczenia sądów dotyczą zbieżnych w dużym stopniu stanów faktycznych, a mimo to ich rozstrzygnięcia są krańcowo różne. W części pozytywnych rozstrzygnięć sąd brał pod uwagę emocjonalną więź łączącą osoby najbliższe z poszkodowanym, jednoczesną niezdolność do jego samodzielnej egzystencji i brak uczestnictwa w życiu bliskich, a w pozostałej części zupełnie zbagatelizował te aspekty. Zdaniem samego Rzecznika w powyższych przypadkach osoby najbliższe poszkodowanych powinny posiadać uprawnienie do żądania zadośćuczynienia. Widząc więc te rozbieżności Rzecznik słusznie więc podjął odpowiednie działania, mające na celu uniknięcie rozbieżności w orzecznictwie w przyszłości i jako taką powyższą inicjatywę Rzecznika należy podzielić w całości. Ewentualne wydanie przez Sąd Najwyższy uchwały w tej sprawie stworzy nowe możliwości uzyskania stosownego zadośćuczynienia dla bliskich poszkodowanych w wypadkach, toteż z niecierpliwością oczekujemy na niniejsze rozstrzygnięcie.