W dniu 13 lutego 2025 r. TSUE (C‑472/23) wydał ważny kredytobiorców wyrok dotyczący kwestii przejrzystości kosztów kredytów.

TSUE jasno wskazał, iż w sytuacji, gdy bank zawyżył RRSO lub nie przedstawił jasno zasad naliczania opłat związanych z umową, kredytobiorcy mogą domagać się sankcji kredytu darmowego, co wiąże się z koniecznością zwrotu na rzecz banku jedynie kwoty udostępnionego kapitału, bez dodatkowych kosztów, w tym w szczególności odsetek.

Sankcja kredytu darmowego (SKD) uregulowana została w treści art. 45 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim. Stanowić ma ona pewnego rodzaju dotkliwe zabezpieczenie przed zawieraniem z konsumentami niezgodnych z prawem umów kredytowych (a w określonych przypadkach również i pożyczek).

Jej zasadniczy sens w trafnym stopniu oddaje jej nazwa. Sankcja kredytu darmowego jest uprawnieniem dla kredytobiorcy do złożenia pisemnego oświadczenia, że zwracać będzie on kredyt bez odsetek i innych kosztów należnych kredytodawcy. Zastosowanie więc sankcji kredytu darmowego rodzi skutek taki, że kredytobiorca zwraca bankowi jedynie raty kapitałowe, nie ponosząc już żadnych więcej dodatkowych opłat związanych z prawidłowym wykonaniem umowy.

Co wymaga podkreślenia, skutki sankcji kredytu darmowego nie rozciągają się jedynie na przyszłość. Wprost wskazuje to art. 45 ust. 5 ustawy o kredycie konsumenckim, który stanowi, że uprawnienie do zwrotu jedynie kapitału kredytu wygasa po upływie roku od dnia wykonania umowy. Takie sformułowanie oznacza, że oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego złożyć można także w odniesieniu do kredytu spłaconego.

Z założenia więc, jeśli kredytobiorca-konsument stwierdzi, że zawarta z nim umowa zawiera istotne, wymienione w treści ustawy o kredycie konsumenckim, uchybienia może on w formie pisemnej złożyć bankowi oświadczenie, że zwracać będzie on kredyt bez odsetek oraz innych kosztów należnych kredytodawcy w terminie i w sposób określony w umowie.

Dla skorzystania z sankcji kredytu darmowego nie ma znaczenia zakres lub istotność naruszenia ani jego wpływ na interesy kredytobiorcy, jeżeli naruszenie to może podważyć możliwość oceny przez konsumenta zakresu jego zobowiązania.

Związek Banków Polskich szacuje, że na koniec 2024 r. zostało wszczętych ok. 10 tys. postępowań sądowych, w których roszczenia konsumentów oparte są o tę instytucję.
Po wyroku TSUE z dnia 13 lutego 2025 r. należy się spodziewać wręcz lawinowego wzrostu tego typu spraw.