Podpisując umowę kredytową, większość osób zwraca uwagę przede wszystkim na wysokość raty, oprocentowanie i okres spłaty. Mało kto analizuje kilkanaście stron zapisów prawnych. Tymczasem właśnie w szczegółach mogą znajdować się błędy, które mają znaczenie dla możliwości skorzystania z tzw. sankcji kredytu darmowego. SKD pozwala konsumentowi, po spełnieniu określonych warunków, spłacić kredyt bez kosztów kredytu należnych kredytodawcy. Nie oznacza to jednak, że każdy błąd w umowie automatycznie daje takie prawo. Znaczenie ma przede wszystkim rodzaj naruszenia i jego zgodność z wymaganiami ustawy o kredycie konsumenckim.

Nieprawidłowe określenie całkowitej kwoty kredytu

W pierwszej kolejności warto sprawdzić, jak bank określił całkowitą kwotę kredytu. Szczególne znaczenie może mieć sytuacja, w której do kwoty finansowania została doliczona prowizja lub inne koszty.

Błędnie wyliczona RRSO

RRSO, czyli rzeczywista roczna stopa oprocentowania, ma pokazywać rzeczywisty koszt kredytu w ujęciu rocznym. Jeżeli przy jej wyliczeniu bank nie uwzględnił kosztów, które powinny zostać uwzględnione, może to mieć znaczenie przy ocenie umowy pod kątem SKD. Dlatego nie wystarczy spojrzeć na samą wartość RRSO. Trzeba sprawdzić również, w jaki sposób została obliczona.

Nieprawidłowo określone koszty kredytu

Warto dokładnie przeanalizować wszystkie koszty wskazane w umowie – przede wszystkim odsetki, prowizje, opłaty czy koszty dodatkowych usług. Problem może pojawić się wtedy, gdy informacje dotyczące tych kosztów są niepełne, niejasne albo nie odpowiadają rzeczywistym zasadom ich naliczania.

Odsetki naliczane od prowizji

Szczególnej uwagi wymagają umowy, w których prowizja została doliczona do kwoty kredytu, a następnie bank nalicza od niej odsetki. W takiej sytuacji konsument może w rzeczywistości płacić odsetki nie tylko od pożyczonego kapitału, ale również od samej prowizji. Tego rodzaju konstrukcje były i nadal są przedmiotem sporów dotyczących sankcji kredytu darmowego.

Brak wymaganych informacji

Ustawa o kredycie konsumenckim wskazuje szereg informacji, które powinny znaleźć się w umowie. Dotyczą one m.in. kwoty kredytu, kosztów, oprocentowania, RRSO czy zasad spłaty. Jeżeli wymagane informacje zostały pominięte albo przedstawione w sposób niezgodny z ustawą, może to mieć znaczenie dla możliwości zastosowania SKD.

Samo znalezienie nieprawidłowego zapisu nie oznacza jeszcze, że konsument automatycznie może przestać płacić koszty kredytu. Konieczne jest ustalenie, czy doszło do naruszenia konkretnego obowiązku ustawowego objętego sankcją kredytu darmowego. Dlatego analizując umowę, warto spojrzeć na nią całościowo – sprawdzić kwotę kredytu, wszystkie koszty, RRSO, oprocentowanie oraz sposób określenia zasad spłaty.