Odrzucenie spadku najczęściej ma miejsce wtedy, gdy po zmarłym zostały nie tylko pieniądze czy majątek, ale również długi. Spadkobierca może wtedy zdecydować, że nie chce przyjmować spadku i związanych z nim zobowiązań. Trzeba jednak pamiętać, że odrzucenie spadku nie oznacza, że udział tej osoby po prostu przepada. W takiej sytuacji do dziedziczenia mogą zostać powołane kolejne osoby z rodziny.

Zgodnie z art. 1012 Kodeksu cywilnego spadkobierca może spadek przyjąć albo go odrzucić. Na złożenie oświadczenia o odrzuceniu spadku co do zasady ma sześć miesięcy od dnia, w którym dowiedział się o tytule swojego powołania do spadku. Wynika to z art. 1015 § 1 KC. Samo odrzucenie spadku ma jednak bardzo konkretny skutek. Zgodnie z art. 1020 KC osoba, która odrzuciła spadek, zostaje wyłączona od dziedziczenia tak, jakby nie dożyła otwarcia spadku. Jeżeli spadek odrzuci dziecko zmarłego, jego udział może przejść na jego własne dzieci, czyli wnuki zmarłego. Wynika to z zasad dziedziczenia ustawowego. Zgodnie z art. 931 § 2 KC, jeżeli dziecko spadkodawcy nie dożyło otwarcia spadku, przypadający mu udział przechodzi na jego dzieci w częściach równych. Dlatego odrzucenie spadku przez rodzica może oznaczać konieczność zajęcia się sprawą także przez jego dzieci.

Po odrzuceniu spadku przez rodzica dzieci mogą zostać powołane do dziedziczenia. Wtedy trzeba sprawdzić, czy również one powinny odrzucić spadek. Samo odrzucenie spadku przez rodzica nie zawsze więc kończy sprawę. W takiej sytuacji prawo do dziedziczenia może przejść na kolejne osoby z rodziny, w tym właśnie na dzieci. Dlatego po odrzuceniu spadku powinno się sprawdzić, kto w następnej kolejności może zostać spadkobiercą i czy w jego przypadku również trzeba będzie złożyć oświadczenie o odrzuceniu spadku.

Jeżeli jedna osoba odrzuci spadek, trzeba ustalić, kto zgodnie z przepisami wchodzi w jej miejsce. W przypadku dziedziczenia ustawowego znaczenie mają przede wszystkim więzi rodzinne i kolejność dziedziczenia określona w Kodeksie cywilnym. Nie można więc przyjąć zasady, że po odrzuceniu spadku przez jednego członka rodziny jego część automatycznie przypada pozostałym. Czasami udział rzeczywiście zwiększy udziały innych spadkobierców, ale w innych sytuacjach do dziedziczenia zostaną powołane kolejne osoby, na przykład dzieci osoby, która spadek odrzuciła.

Odrzucenie spadku wiąże się z terminem sześciu miesięcy. Co ważne, termin ten liczy się od momentu, w którym dana osoba dowiedziała się o swoim powołaniu do spadku, a nie zawsze od dnia śmierci spadkodawcy. Jeżeli spadek odrzuca jedna osoba, warto od razu sprawdzić, kto będzie następny w kolejności. Pozwala to uniknąć sytuacji, w której kolejny spadkobierca dowiaduje się o sprawie dopiero wtedy, gdy termin na złożenie oświadczenia jest bliski końca.

Odrzucenie spadku nie kończy więc sprawy w momencie złożenia oświadczenia. Trzeba jeszcze sprawdzić, kto w wyniku tego odrzucenia został powołany do dziedziczenia. W niektórych rodzinach może to oznaczać konieczność złożenia kolejnych oświadczeń przez dzieci, wnuki lub innych członków rodziny. Jeżeli nie ma pewności, kto powinien odrzucić spadek i w jakim terminie, warto skonsultować sytuację z prawnikiem. W sprawach spadkowych jeden błąd albo przeoczenie terminu może mieć znaczenie dla całej rodziny.