Rozwód często wiąże się nie tylko z koniecznością uregulowania kwestii dotyczących dzieci, ale również z podziałem wspólnego majątku. Jednym z większych problemów przy podziale może być mieszkanie lub dom kupiony na kredyt hipoteczny.

Sam kredyt hipoteczny nie jest składnikiem majątku, który można po prostu podzielić między byłych małżonków. Podziałowi podlega przede wszystkim nieruchomość, bez ciążących na niej zobowiązań. Zgodnie z art. 31 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, przedmioty majątkowe nabyte w czasie trwania wspólności ustawowej co do zasady wchodzą do majątku wspólnego małżonków. Dotyczy to również mieszkania lub domu zakupionego wspólnie w trakcie małżeństwa.

W ramach podziału majątku nieruchomość może zostać przyznana jednemu z małżonków. W takiej sytuacji może on zostać zobowiązany do spłaty drugiego małżonka, jeżeli wartość udziału w nieruchomości tego wymaga. Nie oznacza to jednak automatycznie, że drugi małżonek przestaje odpowiadać za kredyt hipoteczny. Jeżeli oboje małżonkowie podpisali umowę kredytową, bank nadal może żądać spłaty zobowiązania od każdego z nich. Wynika to z zasad odpowiedzialności solidarnej określonych w art. 366 Kodeksu cywilnego. Zgodnie z tym przepisem wierzyciel może żądać spełnienia całości lub części świadczenia od wszystkich dłużników łącznie albo od każdego z nich z osobna.

Oznacza to, że samo orzeczenie sądu dotyczące podziału majątku nie powoduje automatycznego zwolnienia jednego z małżonków z odpowiedzialności wobec banku. Nawet jeśli mieszkanie zostanie przyznane jednemu z byłych małżonków i stanie się on jego wyłącznym właścicielem, drugi może nadal pozostawać współkredytobiorcą i odpowiadać za spłatę zobowiązania względem banku.

Możliwe jest jednak przejęcie kredytu przez jednego z małżonków. W takim przypadku konieczna jest zgoda banku. Zgodnie z art. 519 Kodeksu cywilnego przejęcie długu może nastąpić między innymi na podstawie umowy między dotychczasowym dłużnikiem a osobą, która ma przejąć dług, za zgodą wierzyciela. W praktyce bank może więc sprawdzić zdolność kredytową małżonka, który chce samodzielnie spłacać kredyt. Jeżeli bank wyrazi zgodę, jeden z małżonków może zostać zwolniony z odpowiedzialności za kredyt. Jeżeli natomiast bank odmówi, podział nieruchomości pomiędzy byłych małżonków nie zmieni ich sytuacji jako kredytobiorców.

Sąd może więc dokonać podziału mieszkania obciążonego kredytem hipotecznym bez zgody banku, ale nie może jednocześnie zmienić zawartej z bankiem umowy kredytowej. Podział majątku pomiędzy byłymi małżonkami i odpowiedzialność wobec banku to dwie odrębne kwestie.

Przed dokonaniem podziału majątku warto więc dokładnie sprawdzić wartość nieruchomości, wysokość pozostałego do spłaty kredytu oraz możliwość przejęcia zobowiązania przez jednego z małżonków. Pozwala to uniknąć sytuacji, w której jeden z byłych małżonków nie jest już właścicielem mieszkania, ale nadal odpowiada za spłatę kredytu. Ustalenia dokonane pomiędzy byłymi małżonkami nie zawsze bowiem wywołują skutki wobec banku. Jeżeli kredyt został zaciągnięty wspólnie, zwolnienie jednego z kredytobiorców z długu wymaga odpowiedniego porozumienia z bankiem.