Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego Zbigniew Kapiński 11 września 2026 r. skierował do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o zbadanie zgodności z Konstytucją RP aż jedenastu przepisów ustawy o biegłych rewidentach, firmach audytorskich oraz o nadzorze publicznym.
Kwestionowane przez SN przepisy dotyczą zmian wprowadzonych nowelizacją uchwaloną 4 lipca 2019 r. W jej wyniku zlikwidowano Komisję Nadzoru Audytowego, a w jej miejsce powołano Polską Agencję Nadzoru Audytowego (PANA). Utworzenie nowego podmiotu wiązało się również z rozszerzeniem kompetencji nadzorczych, obejmujących zarówno rynek audytorski, jak i samą korporację zawodową biegłych rewidentów.
W uzasadnieniu wniosku Sąd Najwyższy zwrócił przede wszystkim uwagę na zakres ingerencji PANA w kompetencje samorządu zawodowego. Jak wskazano w uzasadnieniu:
„PANA arbitralnie zaabsorbowała uprawnienie weryfikacyjne i rewizyjne, rozciągając je także na strefę reguł wykonywania profesji, które uprzednio pozostawały w wyłącznej sferze decyzyjnej organów samorządowych. W ten sposób dotychczasowy paradygmat oparty na relacji nadzoru pośredniego został bezpowrotnie zastąpiony systemem autorytatywnego nadzoru bezpośredniego, co doprowadziło do pełnej centralizacji procesów dyscyplinujących i weryfikacyjnych w jednym, państwowym ośrodku decyzyjnym, jakim jest PANA”.
SN argumentuje również, że naruszeniem zasady samorządności, wynikającej z art. 17 Konstytucji RP, jest odebranie Polskiej Izbie Biegłych Rewidentów kompetencji w zakresie postępowań dyscyplinarnych. Zastrzeżenia Sądu budzi także obowiązek zatwierdzania przez PANA niektórych regulacji uchwalanych przez samorząd zawodowy. W ocenie SN rozwiązanie to wykracza poza model nadzoru następczego, stosowany w odniesieniu do innych zawodów zaufania publicznego, i prowadzi do ograniczenia autonomii samorządu.
Kolejny zarzut dotyczy przepisów regulujących ocenę pracy biegłych rewidentów przez PANA. Biegły rewident, badając sprawozdanie finansowe jednostki, może posługiwać się własnym osądem zawodowym, formułując wnioski dotyczące przedstawionych w nim informacji oraz związanych z nimi ryzyk. Jak podkreśla SN, art. 85 ustawy o biegłych rewidentach zakłada, że zastosowanie osądu zawodowego może prowadzić do odmiennych, lecz równoprawnych konkluzji.
Jednocześnie art. 182 ust. 1 pkt 11 tej ustawy przewiduje możliwość nakładania kar na firmy audytorskie w związku z nieprawidłowościami stwierdzonymi podczas kontroli. Zdaniem SN regulacja ta rodzi wątpliwości w sytuacji, gdy podstawą zakwestionowania pracy audytora staje się samo uznanie przez organ nadzoru, że należało sformułować inną opinię. W ocenie Sądu nadmierna ingerencja w niezależny osąd zawodowy może prowadzić nie tylko do ograniczenia samodzielności biegłych rewidentów, ale również do odpowiedzialności za zachowanie, którego znamiona nie zostały dostatecznie precyzyjnie określone w ustawie. SN wiąże tę wątpliwość z konstytucyjnymi gwarancjami określoności czynów zagrożonych karą, przywołując art. 42 ust. 1 Konstytucji RP.
Sąd Najwyższy powziął również wątpliwości dotyczące sposobu uregulowania opłaty z tytułu nadzoru, którą firmy audytorskie zobowiązane są uiszczać co roku. Jej wysokość jest powiązana z przychodami firmy, a ustawowy mechanizm przewiduje opłatę wynoszącą co najmniej 4 proc. odpowiednio określonej podstawy przychodowej. W ocenie SN opłata ta ma w istocie charakter daniny publicznej, mimo że uzyskane środki nie zasilają bezpośrednio budżetu państwa, lecz budżet PANA.
Wątpliwości Sądu dotyczą przede wszystkim sposobu ustalania tej opłaty oraz zasad gospodarowania zgromadzonymi środkami. Ponieważ nie są one ujmowane jako dochody budżetu państwa, mechanizm ten pozostaje poza standardową kontrolą parlamentarną sprawowaną nad dochodami i wydatkami budżetowymi. Zdaniem SN rodzi to pytania o zgodność przyjętych rozwiązań z art. 217 Konstytucji RP, określającym zasady nakładania danin publicznych. Jak wskazano we wniosku: „Środki na finansowanie PANA są praktycznie wyłączone spod kontroli Sejmu RP, co stwarza warunki do nadmiernego rozszerzania zakresu nadzoru”.
Sąd Najwyższy wniósł o stwierdzenie niezgodności z Konstytucją RP zaskarżonych przepisów oraz o określenie, że utracą one moc obowiązującą z upływem 18 miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej.
Na dzień dzisiejszy stanowisko Trybunału Konstytucyjnego w tej sprawie nie jest jeszcze znane. Wniosek wpłynął do TK 14 września 2026 r., a sprawa została zarejestrowana pod sygnaturą K 26/26.

