Tabela opłat i prowizji, to dokument, z którym spotyka się niemalże każdy klient banku. To właśnie on określa koszty wielu usług związanych z kredytem, kontem czy kartą. Problem pojawia się w momencie, gdy bank chce zmienić wysokość opłat już po zawarciu umowy.
Wiele osób zadaje sobie pytanie, czy bank właściwe ma do tego prawo i czy jest to zgodne z prawem? Odpowiadając krótko – tak, ale nie oznacza to, że jest to uprawnienie nieograniczone. Szczególne znaczenie ma treść umowy oraz to, czy klient już w chwili jej zawierania mógł zrozumieć, na jakich zasadach opłaty mogą zostać zmienione.
Doświadczenie pokazuje, że umowy kredytowe często zawierają postanowienia odsyłające do tabeli opłat i prowizji. Samo zastosowanie takiego rozwiązania nie jest co do zasady niezgodne z prawem. Istotne jest jednak, czy bank prawidłowo zrealizował obowiązek informacyjny wobec konsumenta. Klient powinien bowiem otrzymać informacje pozwalające mu ustalić nie tylko wysokość poszczególnych opłat, ale również kiedy, w jakich okolicznościach i na jakich zasadach bank może dokonać ich zmiany. Ma to szczególne znaczenie w przypadku umów o kredyt konsumencki, w których zakres informacji dotyczących kosztów i zasad ich modyfikacji został określony przepisami prawa.
Art. 30 ust. 1 pkt ustawy o kredycie konsumenckim wprost wskazuje, iż umowa powinna określać informacje dotyczące innych kosztów ponoszonych przez konsumenta, a w szczególności opłat i prowizji, a także warunków, na jakich koszty te mogą ulec zmianie.
W konsekwencji samo przekazanie klientowi tabeli zawierającej aktualne stawki nie jest wystarczające. Klient po otrzymaniu dokumentacji oraz po prawidłowym spełnieniu przez bank obowiązków informacyjnych, powinien być w stanie odpowiedzieć na podstawowe pytania, a więc:
- w jakich sytuacjach bank może podnieść opłatę,
- jaki konkretny czynnik powoduje zmianę,
- w jaki sposób ustalana jest nowa wysokość opłaty,
- jak często bank może dokonywać zmian.
Praktyka pokazuje pewną zależność – im bardziej ogólne są postanowienia umowy, tym większy problem może pojawić się z oceną ich prawidłowości.
Przykładowo zupełnie inaczej wygląda klauzula wskazująca konkretny, publicznie dostępny wskaźnik i sposób jego wpływu na wysokość opłaty, a inaczej zapis pozwalający bankowi zmienić tabelę z powodu „zmiany warunków rynkowych” albo „wzrostu kosztów działalności”.
W drugim przypadku konsument może mieć problem z ustaleniem, dlaczego podwyżka nastąpiła i czy rzeczywiście mieści się w granicach przewidzianych w umowie.
W praktyce banki korzystają z postanowień umownych pozwalających na aktualizację tabeli opłat, jednakże, nie oznacza to, że sama obecność takiego postanowienia automatycznie przesądza o jego skuteczności. Aby była skuteczna musi być skonstruowana w taki sposób, aby konsument mógł samodzielnie zweryfikować działania banku.
Najnowszy wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 lipca 2026 r. (II CSKP 89/26), w sposób szczególny wyprowadza wniosek, iż samo wymienienie przesłanek pozwalających na zmianę opłat nie jest wystarczające. Kluczową kwestią pozostaje fakt, czy konsument może ocenić, czy określona przesłanka rzeczywiście nastąpiła. Jest to istotna różnica.
Szczególną uwagę przykuwają postanowienia, które:
- odwołują się do nieokreślonych kosztów działalności banku,
- pozwalają na zmianę opłat z powodu ogólnych „zmian rynkowych”,
- nie wskazują konkretnego progu uruchamiającego zmianę,
- nie określają sposobu obliczenia nowej opłaty,
- nie przewidują ograniczenia wysokości podwyżki,
- zawierają bardzo szeroki lub otwarty katalog przyczyn zmiany.
Nie oznacza to oczywiście, iż każda taka klauzula automatycznie prowadzi do nieważności całej umowy albo zastosowania sankcji kredytu darmowego. Jednak, co warte podkreślenia – każdy przypadek wymaga indywidualnej analizy dokumentacji.
W przypadku kredytu konsumenckiego problem z zasadami zmiany opłat może mieć znaczenie w kontekście sankcji kredytu darmowego, czyli sytuacji, gdzie kredytobiorca zobowiązany jest do zwrotu jedynie pożyczonego kapitału – bez odsetek, prowizji i innych opłat.
Zgodnie z art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim istnieje możliwość skorzystania z sankcji w przypadku naruszeń określonych w ustawie, w tym wymogów dotyczących informacji o kosztach i warunkach ich zmiany. W konsekwencji problematyka związana ze zmianą tabeli opłat i prowizji, to nie zawsze jedynie „drobny błąd”.
W momencie, gdy konsument nie jest w stanie odpowiedzieć na podstawowe pytanie – wskazane powyżej – może się okazać, iż SKD znajdzie zastosowanie. Jednak, co warte przypomnienia sankcja kredytu darmowego nie działa automatycznie, a ostateczna ocena zależy w głównej mierze od treści konkretnej umowy, rodzaju kredytu, momentu zawarcia umowy oraz wysokości zaciągniętego zobowiązania.
Nawet w sytuacji, gdy bank posiada odpowiednią podstawę do zmiany opłat, warto sprawdzić, w jaki sposób poinformował klienta o podwyżce. W szczególności należy zwrócić uwagę na:
- datę otrzymania informacji,
- treść zawiadomienia,
- wskazaną przez bank przyczynę zmiany,
- sposób doręczenia informacji,
- termin, z jakim zmiana miała wejść w życie.
Aby sprawdzić skuteczność zmiany w pierwszej kolejności warto zgromadzić pełną dokumentację, która pozwoli ocenić, czy bank rzeczywiście działał w granicach przewidzianych w umowie.
Podsumowując, zmiana tabeli opłat i prowizji w trakcie trwania umowy jest, jak najbardziej dozwolona, ale nie oznacza pełnej dowolności. Znaczenie ma przede wszystkim treść umowy oraz sposób określania zasad dokonywania zmian. Samo odesłanie do aktualnej tabeli nie jest wystarczające.
W razie jakichkolwiek pytań lub wątpliwości Kancelaria pozostaje do Państwa dyspozycji. Oferowana pomoc ma kompleksowy charakter – obejmuje zarówno bezpłatną analizę umowy, jak i przygotowanie odpowiedniej strategii działania oraz, w razie potrzeby, reprezentację Klienta na każdym etapie postępowania sądowego.

