Prezydent RP podpisał ustawę z dnia 29 maja 2026 r. o szczególnych rozwiązaniach w zakresie rozpoznawania spraw dotyczących kredytów denominowanych lub indeksowanych do franka szwajcarskiego. Po upływie 14 dni od jej ogłoszenia w Dzienniku Ustaw nowe przepisy zaczną obowiązywać we wszystkich sprawach objętych ustawą.
Choć ustawa nie zmienia zasad oceny ważności umów kredytowych ani nie przesądza o wyniku żadnego procesu, wprowadza szereg rozwiązań, które mają ułatwić prowadzenie postępowań i poprawić sytuację procesową kredytobiorców.
Najbardziej oczekiwaną zmianą jest wprowadzenie automatycznego wstrzymania obowiązku spłaty rat kredytu. Z chwilą doręczenia bankowi pozwu wniesionego przez konsumenta obowiązek dalszej spłaty rat ulega zawieszeniu z mocy prawa aż do prawomocnego zakończenia postępowania.
Oznacza to, że kredytobiorca nie będzie już musiał składać odrębnego wniosku o zabezpieczenie roszczenia ani oczekiwać na postanowienie sądu. Dotychczas uzyskanie zabezpieczenia często trwało wiele miesięcy, a niekiedy wymagało prowadzenia dodatkowego postępowania zażaleniowego. Nowa ustawa eliminuje ten etap.
Ustawa przewiduje również wyjątek dotyczący dobrowolnych wpłat. Jeżeli mimo zawieszenia obowiązku spłaty kredytobiorca zdecyduje się dokonywać płatności, a łączna kwota dotychczas spełnionych świadczeń jest niższa od kwoty udostępnionego kapitału, bank nie będzie mógł odmówić przyjęcia takiego świadczenia
W okresie zawieszenia obowiązku spłaty bank nie będzie mógł traktować niespłacania rat jako naruszenia umowy. W szczególności nie będzie mógł wypowiedzieć umowy kredytu ani przekazywać informacji o zaległościach m.in. do Biura Informacji Kredytowej.
Jeżeli informacje o zaległościach zostały przekazane wcześniej, bank będzie zobowiązany poinformować właściwe instytucje o zawieszeniu obowiązku spłaty, a dane te będą musiały zostać usunięte z odpowiednich rejestrów.
Nowe przepisy mają również usprawnić pracę sądów. Wprowadzono między innymi możliwość:
- częstszego rozpoznawania spraw na posiedzeniach niejawnych,
- składania przez strony zeznań na piśmie,
- zdalnego przesłuchiwania świadków,
- rozpoznawania apelacji i zażaleń co do zasady przez jednego sędziego.
Zmiany te mają ograniczyć czas oczekiwania na wyznaczenie rozpraw oraz przyspieszyć rozpoznawanie spraw.
Ustawa umożliwia wniesienie powództwa wzajemnego aż do zakończenia postępowania przed sądem pierwszej instancji. W praktyce oznacza to możliwość rozpoznania wzajemnych roszczeń stron w jednym postępowaniu.
Rozwiązanie to może ograniczyć liczbę odrębnych procesów, choć w bardziej skomplikowanych sprawach może również prowadzić do zwiększenia zakresu postępowania. Ustawodawca przewidział jednak możliwość wyłączenia powództwa wzajemnego do odrębnego rozpoznania, jeżeli jego rozpoznanie razem z pozwem głównym powodowałoby nadmierną zwłokę.
Warto podkreślić, że nowa ustawa ma charakter przede wszystkim procesowy. Nie zmienia ona przesłanek stwierdzania nieważności umów kredytowych ani nie wprowadza automatycznego unieważnienia kredytów frankowych.
Nadal o wyniku każdej sprawy będzie decydowała treść konkretnej umowy, zgromadzony materiał dowodowy oraz obowiązujące przepisy prawa interpretowane zgodnie z orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i sądów krajowych.
Nowa ustawa nie rozstrzyga sporów frankowych za kredytobiorców, ale usuwa część problemów proceduralnych, z którymi mierzyli się od wielu lat. Największą korzyścią jest automatyczne zawieszenie obowiązku spłaty rat po doręczeniu pozwu bankowi oraz większa ochrona kredytobiorców w czasie trwania procesu.
Dopiero praktyka stosowania nowych przepisów pokaże, czy przyjęte rozwiązania rzeczywiście przyczynią się do skrócenia czasu trwania postępowań i odciążenia sądów.

